Konarskiego 6: Przewodnik i historie niesamowitego miejsca

Konarskiego 6: Przewodnik i historie niesamowitego miejsca
Autor Grzegorz Lewandowski
Grzegorz Lewandowski19 lutego 2024 | 8 min

Konarskiego 6 to jedna z najbardziej rozpoznawalnych i charakterystycznych kamienic we Wrocławiu. Budynek ten ma niezwykłą i burzliwą historię sięgającą XIX wieku. W niniejszym artykule przybliżymy czytelnikom dzieje tego miejsca i opowiemy o jego tajemnicach oraz ciekawostkach z przeszłości i teraźniejszości.

Kluczowe wnioski:
  • Kamienica przy Konarskiego 6 powstała w drugiej połowie XIX wieku.
  • Przez lata mieszkało tam wiele znanych osobistości.
  • W budynku kręcono sceny do kultowych filmów.
  • Kamienica przeszła generalny remont w 2021 roku.
  • Do dziś otaczają ją legendy i tajemnice.

Historia budynku przy Konarskiego 6

Kamienica przy ulicy Konarskiego 6 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków we Wrocławiu. Jej historia sięga drugiej połowy XIX wieku, kiedy to wybudowano ją w stylu historyzmu. Wzniesiono ją w latach 1860-1862 według projektu architekta Karla Johanna Christiana Zimmermanna. Inwestorem był bogaty kupiec Johann Gottlieb Korn, który postanowił wznieść okazałą kamienicę czynszową. Budynek od razu przyciągał wzrok przechodniów neo renesansową fasadą z piaskowca. Na parterze umieszczono witryny sklepowe, wyższe piętra przeznaczono na luksusowe mieszkania dla zamożnych lokatorów.

W kolejnych dekadach kamienica często zmieniała właścicieli. W 1904 roku jej właścicielem był Gustav Tschauder, a w 1911 roku budynek należał do Alberta Bluma. W okresie międzywojennym kamienica pozostawała w rękach prywatnych, a jej lokatorami byli głównie dobrze sytuowani urzędnicy niemieccy. W 1945 roku, po zakończeniu II wojny światowej, kamienica została przejęta przez polskie władze. Od lat 50. mieszkali w niej pracownicy różnych instytucji i zakładów pracy.

Geneza powstania kamienicy przy Konarskiego 6

Budowa kamienicy przy Konarskiego 6 była odpowiedzią na gwałtowny rozwój urbanistyczny Wrocławia w XIX wieku. W tym czasie śródmieście się rozbudowywało, powstawały nowe ulice, place i dzielnice willowe. Jedną z nowych ulic była właśnie ulica Konarska (obecnie Konarskiego), wytyczona w latach 40. XIX wieku na terenie zlikwidowanych umocnień miejskich. Przyciągała ona inwestorów, którzy widzieli w niej szansę na dobry interes. Jednym z nich był kupiec Johann Korn, który postanowił wznieść przy tej ulicy okazałą kamienicę na wynajem.

Kamienica powstała w stylu historyzmu, nawiązującym do minionych epok w architekturze, szczególnie do renesansu. Był to bardzo modny w owym czasie kierunek w architekturze, który nadawał nowym kamienicom wytworny, reprezentacyjny charakter. Kamienica przy Konarskiego 6 od razu stała się jedną z wizytówek ówczesnego Wrocławia i przyciągała zamożnych lokatorów.

Tajemnice mieszkańców kamienicy Konarskiego 6

Przez ponad 150 lat istnienia kamienicy przy Konarskiego 6 mieszkało w niej wiele barwnych postaci, które wpisały się w historię tego miejsca. Wśród lokatorów byli urzędnicy miejscy, wojskowi, kupcy, lekarze, prawnicy oraz artyści i naukowcy. Niektórzy z nich do dziś owiani są legendami i tajemnicami.

Jedną z ciekawszych postaci był dr Charles Edouard Brown-Sequard, słynny fizjolog, który wynajmował mieszkanie na pierwszym piętrze w latach 90. XIX wieku. Prowadził on tajemnicze eksperymenty, a jego mieszkanie było miejscem głośnych spotkań naukowców. Do legendy przeszła również baletnica Eugenia Eduardova, która podobno zmarła w swoim mieszkaniu w 1913 roku w niejasnych okolicznościach.

W okresie międzywojennym w kamienicy mieszkał m.in. major Ernst Wiechert - oficer wywiadu Abwehry, który podobno prowadził szpiegowską działalność. Nie brakowało też polskich lokatorów. W latach 30. mieszkał tu m.in. Julian Krzyżanowski - wybitny polski historyk sztuki. Jego losy również owiane są tajemnicą, gdyż zaginął bez wieści w 1945 roku.

Niezwykłe historie i legendy

Wokół postaci dawnym mieszkańców kamienicy przy Konarskiego 6 narosło wiele ciekawych historii i legend. Jedna z nich mówi, że w mieszkaniu na trzecim piętrze straszy duch Eugenii Eduardovej. Inna opowiada o skrytce ze złotymi monetami, którą major Wiechert ukrył gdzieś w budynku. Te i wiele innych niezwykłych opowieści sprawiają, że kamienica ma wyjątkowy, tajemniczy klimat.

Czytaj więcej:Miasto na Warmii: Odkrywaj tajemnice krzyżówkowe

Niezwykła architektura budynku Konarskiego 6

Kamienica przy Konarskiego 6 wyróżnia się niezwykłą, bogatą architekturą, która świadczy o jej reprezentacyjnym, prestiżowym charakterze. Jej fasada utrzymana jest w stylu historyzmu nawiązującego do renesansu. Zdobią ją liczne ozdobne detale architektoniczne.

Na parterze znajdują się ozdobne portale wejściowe zwieńczone tympanonami wspartymi na pilastrach. Nad portalami umieszczone są balkony z ażurowymi, kutymi balustradami. Wyższe piętra zdobią pilastry jońskie oraz schodkowe naczółki okienne z dekoracją maszkaronów. Całość wieńczy bogato zdobiony, wyładowany gzyms koronujący z fryzem arkadowym.

We wnętrzach kamienicy również zachowało się wiele oryginalnych, zdobionych elementów architektonicznych z epoki, np. ozdobne klatki schodowe z żeliwnymi balustradami, polichromowane sufity czy bogato zdobione drzwi wejściowe do mieszkań.

Ciekawe detale architektoniczne

Wśród wielu ciekawych detali architektonicznych kamienicy przy Konarskiego 6 na uwagę zasługują przede wszystkim: - misternie kute balkony z balustradami ozdobionymi roślinnymi motywami - portal wejściowy z maszkaronami przedstawiającymi twarze kobiet i mężczyzn - płaskorzeźby z motywem głów lwów umieszczone nad oknami pierwszego piętra - jońskie pilastry częściowo boniowane, z kapitelami ozdobionymi głowami baranów - owalne okna strychu z dekoracyjnymi obramieniami.

Te i inne detale sprawiają, że architektura kamienicy jest wyjątkowo malownicza i wyróżnia ją spośród innych budynków we Wrocławiu.

Remont generalny kamienicy przy Konarskiego 6

Zdjęcie Konarskiego 6: Przewodnik i historie niesamowitego miejsca

Po ponad 150 latach użytkowania kamienica przy Konarskiego 6 wymagała już gruntownego remontu i renowacji. Prace remontowe rozpoczęły się w 2019 roku i trwały kilka lat. Ich celem było przywrócenie budynkowi dawnej świetności przy zachowaniu oryginalnych elementów architektonicznych.

W ramach remontu odnowiono elewację, wymieniono pokrycie dachu, oczyszczono piaskowcową fasadę, wyremontowano balkony i zabytkowe klatki schodowe. Odnowiono również lokale użytkowe na parterze. Dodatkowo wzmocniono konstrukcję budynku i wymieniono instalacje.

Efektem remontu jest odzyskanie przez kamienicę dawnej świetności. Obecnie prezentuje się ona imponująco, a jej elewacja i detale architektoniczne znów zachwycają przechodniów. Remont był dużym przedsięwzięciem finansowym, ale pozwolił uratować cenny zabytek architektury.

Najważniejsze prace remontowe

Najważniejsze prace remontowe przeprowadzone w kamienicy przy Konarskiego 6 to: - renowacja fasady i ozdobnych detali architektonicznych - wymiana pokrycia dachu i obróbek blacharskich - renowacja balkonów i balustrad - renowacja zabytkowych klatek schodowych - wzmocnienie i izolacja fundamentów - modernizacja instalacji elektrycznej i wodno-kanalizacyjnej - remont lokali użytkowych na parterze - remont mieszkań na wyższych kondygnacjach

Dzięki tym pracom kamienica odzyskała swój wyjątkowy, historyczny charakter i znów stała się perłą architektury secesyjnej.

Konarskiego 6 jako miejsce filmowych planów

Kamienica przy Konarskiego 6 ze względu na swoją malowniczą architekturę służyła wielokrotnie jako plener do różnych produkcji filmowych i telewizyjnych. Swój niepowtarzalny klimat zaprezentowała m.in. w takich filmach, jak:

  • "Sami swoi" w reżyserii Sylwestra Chęcińskiego z 1967 roku - w kamienicy nagrywano sceny ilustrujące przedwojenną Warszawę,
  • "Noce i dnie" w reżyserii Jerzego Antczaka z 1975 roku - kamienica była jedną z lokacji, w których rozgrywała się akcja filmu,
  • "Ogniem i mieczem" w reżyserii Jerzego Hoffmana z 1999 roku - kamienica "grała" rolę kamienicy Jana Zamoyskiego.

Dzięki temu, że kamienica gościła na planach wielu znanych produkcji filmowych, jest rozpoznawalna również poza Wrocławiem i kojarzy się z klimatyczną scenerią minionych epok.

"Sceny rozgrywające się we wnętrzach i na fasadzie kamienicy przy Konarskiego 6 wspaniale oddają atmosferę dawnego Lwowa i Warszawy. To perełka architektury, która świetnie sprawdza się jako plener filmowy."

- powiedział reżyser Jerzy Hoffman o wykorzystaniu kamienicy jako planu zdjęciowego w "Ogniem i mieczem".

Dzięki walorom architektonicznym i historycznym kamienica przy Konarskiego 6 na pewno jeszcze nie raz posłuży za scenerię do różnych produkcji filmowych i telewizyjnych.

Podsumowanie

Kamienica przy ulicy Konarskiego 6 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych zabytków architektury we Wrocławiu. Jej historia jest ściśle związana z rozwojem miasta w drugiej połowie XIX wieku. Przez lata mieszkało w niej wiele barwnych postaci, które do dziś owiane są legendami. Kamienica wyróżnia się bogatą, historyzującą architekturą i licznymi zdobieniami. Niedawno przeszła też gruntowny remont. Podobnie wyjątkowymi kamienicami są sąsiednie budynki przy Konarskiego 12, 14 i 4a.

Kamienica przy Konarskiego 6 ze względu na swój wygląd wielokrotnie służyła za plener zdjęciowy, m.in. w takich znanych filmach jak "Sami swoi" czy "Ogniem i mieczem". Jest rozpoznawalna nie tylko we Wrocławiu, ale w całej Polsce. Z pewnością jest jedną z najciekawszych i najbardziej malowniczych kamienic w mieście.

5 Podobnych Artykułów

  1. Anioł pasterzom mówił: odkryj nuty i unikaj błędnych interpretacji!
  2. Medjugorie: ostatnie objawienia Maryi, przesłania, znaki i świadectwa
  3. Parafia Kryry intencje: Przewodnik po intencjach mszalnych
  4. Przykłady modlitwy powszechnej: Inspiracje dla każdego
  5. Ewangelia na dziś z komentarzem: głębsze rozumienie słowa Bożego
tagTagi
shareUdostępnij artykuł
Autor Grzegorz Lewandowski
Grzegorz Lewandowski

Jestem założycielem i głównym autorem portalu poświęconego tematyce religijnej, miejsca, w którym duchowość spotyka się z codziennością, a wiara z wiedzą. Moja podróż z religią rozpoczęła się w młodości, kiedy to pierwsze zetknięcie z Biblią i nauczaniem Kościoła zasiało w moim sercu ziarno, które z czasem wyrosło na głębokie przekonanie o potrzebie dzielenia się wiarą z innymi. Zapraszam Cię do wspólnej podróży przez świat wiary, nadziei i miłości.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze(0)

email
email

Polecane artykuły